IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mieszkanie studenckie

Zobacz poprzedni temat
 
Zobacz następny temat
 
Go down
 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 7:46 pm
       
- Pięć dni? Chyba tak. Raz do mnie napisał. Ja do niego pisze, gdy tylko mogę. - wydął dolną wargę i spochmurniał. Wziął od niego naczynko i zaraz sobie podpalił. - Niiiie bij mnie. - zmarszczył brwi i pacnął go w dłoń. Gdy Carlo położył się na nim, zaczął ciągnąć go za włosy i się nimi bawić. W końcu odebrał telefon i pomyślał chwilę.
- A ja toooooo proszę... Eeeee... Cokolwiek. Byle bez ananasa. Tak. Może być. Ale duża i najlepiej to dwie. Dziękuuuuuuję. - oddał komórkę Carlosowi i zaciągnął się bongo. - Ej... Paliłeś kiedyś po studencku?
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 7:59 pm
       
Śmiał się kiedy słyszał ten przeklęty angielski. Uf, skończył. Przejrzał się w telefonie i schował go sobie pod brudną od farb koszulkę.
- Tak. Ale nie z bongo – zaśmiał się i przymrużył oczy. Podniósł się na łokciach i zaczekał na jego ruch.
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 8:04 pm
       
- Nooo to chyba musi być ten pierwszy raz, co? - uśmiechnął się głupio i pstryknął go w nos, omal nie wsadzając mu w niego palca. Zaśmiał się, podpalił bongo i zaciągnął się. Oparł się ręką o ziemię i powoli pochylił w stronę Carlo.
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 8:13 pm
       
Przymknął oczy i rozchylił usta pozwalając, by dym swobodnie mógł się w nie dostać. W trakcie przybliżył się znacząco i pocałował chłopaka. Usiadł z wielkim uśmiechem i zaraz zakaszlał.
- Opowiadaj co u ciebie. Oprócz tych twoich romansów… A może masz ich więcej? – znowu zakaszlał i wspaniałomyślnie sięgnął po bongo. Zaciągnął się i przepił alkoholem. On zaraz… Za chwilę odpadnie… Chyba zaraz zrobi herbatkę. A gdyby tak zmieszać herbatkę z jakimś innym alkoholem? Kto mówi o kakichś konwencjach. Liczy się wolność! A może… Właśnie, wolna forma… Pojęcie wolnej formy w sztuce! Tak! Zacznie malować po używkach! Bez ograniczeń! Gdzie to płótno…? Rozejrzał się, ale zaraz po tym z powrotem położył na Artemie. Od razu zapomniał o czym myślał.
- Zaliczył cię tak w ogóle? - zaśmiał się pod nosem.
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 8:25 pm
       
Uśmiechnął się leniwie i oddał pocałunek. Spojrzał na niego i zaśmiał się.
- Nieee. Nie rób ze mnie dziwki. - dźgnął go w żebra i zmrużył oczy - Ostatnie dni to głowie piłem i tęskniłem za Garikiem. A właśnie! - wyciągnął telefon i szybko zaczął coś pisać.
- Nie mów tak! To brzydko. - odłożył komórkę i znowu zaczął bawić się jego włosami - Zaliczyć kogoś albo przelecieć. No nieeeee... To takie... No nieeee... - zmarszczył brwi - Ale no tak. Iiiii to nie jeden raz~
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 8:32 pm
       
- Tak, ja nią jestem. – pomachał ręką w powietrzu aż znalazł buźkę Artema i poklepał go po policzku.
- To tak czy nie, bo coś za dużo tu mącisz!... Poczekaj no, muszę siku. – wstał i dość chwiejnie poszedł do łazienki. Zza drzwi słychać było wesołe podśpiewywanie „siku, siku, sik” i śmiech. W tym czasie zdążył przejść współlokator. Uśmiechnął się, pomachał do gościa i wyszedł z domu.
- Ale mam muzę… Bo tu tak cicho! – oznajmił wpatrzony w telefon – I mów mi wszystko. Jestem głodny twojej wiedzy, o taaak. – włączył coś chillowego i usiadł w kartonie. Wyciągnął rękę, by Artem podał mu kubeczuś.
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 8:41 pm
       
- Jesteś dziwką? Ale fajnieee. - spojrzał na niego z uśmiechem - Ej zostań moją dziwką. - jeszcze szerzej się uśmiechnął, jakby to był najlepszy pomysł w jego całym życiu.
- No seksiliśmy się! - zawołał za nim i pomachał do jego współlokatora. Gdy Carlos wrócił, Artem zdążył już trochę wypalić. Podał mu kubek i podrapał się po powiece.
- Nie mam wiedzy. Chce pizzę.
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 8:50 pm
       
- Też chcę pizzę. Jadłem dziś tylko śliwki. Umieeeeraaaaam… - przytulił kubek i oparł się wygodnie. Odchylił głowę i podrapał się po szyi.
- Ale mów mi no… Co tam mi możesz powiedzieć, co? Kiedy się do mnie przeprowadzisz? – zaśmiał się – Albo wiem.. Bo tu tak ciasno nie? – napił się i odstawił alkohol. Na moment się zawiesił i westchnął ciężko. – Boże czemu ja muszę ciągle wstawać?! – z trudem się podniósł i podszedł do Artema. Wyciągnął do niego dłoń. – Chodź na włam. Zaufaj mi ze mną będzie ok. Nie kłamię. Tam obok, to blisko, zobaczysz.
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 8:57 pm
       
- Nieee... To ty się do mnie przeprowadzisz... Bo ja mam pieski iii za dużo ubrań. - pokiwał głową, jakby sobie przytakiwał i zaciągnął się bongo. Spojrzał na niego i zaśmiał się.
- Ej ale pizza... Jak sobie pójdziemy to do nas nie przyjdzie. - zasmucił się i wstał z drobną pomocą, niemal nie przewracająć ich oboje. Wziął ze sobą naczynko i pochylił się do Carlo.
- Pizzaaaaaaaa!
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 9:14 pm
       
- No właśnie do ciebie. Tak. Będę chodził we wszystkich ubraniach. Nawet na raz, wiesz? Wiesz to? – cudem utrzymał ich w pionie i zaraz pociągnął do przedpokoju. – Zaraz… Telefon… - popatrzył na leżący wyświetlaczem do dołu sprzęt i westchnął ciężko. Długo zastanawiał się czy go podnieść czy nie, w końcu zrezygnował. Podszedł do drzwi do pokoju współlokatora i przyłożył do nich ucho.
- Poszedł? – zapytał szeptem.
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 9:24 pm
       
- Ale będą ci za duże... - zmarszczył brwi i poszedł za nim. W międzyczasie jeszcze raz zaciągnął się bongo.
- Ten ładny pan? No poszedł sobie, a mógł zostać. - wygiął usta w podkówkę - Ej Carlooos... Dlaczego go do nas nie zaprosiłeś?
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 9:35 pm
       
Przyłożył mu palec do ust, by nie mówił i zaczął nasłuchiwać. Przymknął oczy i ściągnął brwi… Jest czy nie ma… Jest czy ni… Zasnął na chwilę, ale szybko się ocknął i wszedł do środka. Czysto, pięknie, pachnąco, a w centrum kanapa i ogromny telewizor. Podszedł do niego i włączył.
- Ale mam coś takiego… Musisz to ze mną oglądać i gadać. To jest takie artystyczne… - uśmiechnął się błogo. Szybko połączył się z internetem, zasłonił okna, zamknął drzwi i rzucił się do leżenia na kanapie. – Ten pan to Matt. Olivier… Olivier czy Matt. W każdym razie tak mi się zdaje. On to wiesz. Wolałby z dziewczynami trójkąty. Jest takii taki taki… - skrzywił się – No, ale patrz! To ważne! - położył się na jego nogach i ziewnął. Leciała Samsara.
- To jak było w Petersburgu?


Ostatnio zmieniony przez Carlos Ahtatbi dnia Pon Maj 07, 2018 9:57 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 9:48 pm
       
Grzecznie za nim poszedł i usiadł na kanapie. Odłożył bongo na stoliczek i pokiwał głową.
- Ale on się do mnie tak ładnie uśmiechaaał. - wyszczerzył się i wbił palec w policzek Carlosa. Podniósł go i ściągnął ze swoich kolan, by też mógł się położyć. Przytulił się do niego i zaczął bawić się jego włosami.
- Byłem w Moskwie, głupku!
Powrót do góry
 
Go down
Carlos Ahtatbi

avatar
337
#Młodzież
Student / Artysta
337


   
Pon Maj 07, 2018 9:52 pm
       
- W Moskwie! Tak daleko? To ty zmęczony musisz być! Odpoczywaj, odpoczywaj. – zrobił błogi wyraz twarzy, czując jak mizia go po włosach – Tak daleko… I pewnie zimno… Prawie jak w Kanadzie. Ja stąd prawie nie wychodzę, wiesz? Nawet zakupy mi dowożą. Po alkohol jedynie wychodzę. I jak mi się przypomni to na uczelnię. – muzyka rozmywała się gdzieś między przyjemnościami.
Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1072
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1072


   
Pon Maj 07, 2018 10:04 pm
       
- Zimno, ale pojechaliśmy później do tego Londynu. Tam już było ciepło. - przmknął oczy i wtulił się w Carlosa. Już prawie zasypiał, gdy wyrwał go z tego dzwonek do drzwi.
- PIZZA! - zerwał się z miejsca i pobiegł odebrać jedzenie.
Powrót do góry
 
Go down
Sponsored content

#


   
       
Powrót do góry
 
Go down
 
Mieszkanie studenckie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
     Strona 2 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
 Similar topics
-
» Mieszkanie
» Mieszkanie Emmy
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Letnie Mieszkanie Heisenberga
» Biuro i mieszkanie Gwen

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach
Skocz do: