IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 [ ROSJA, PETERSBURG ] Вы не знаете ничто

Zobacz poprzedni temat
 
Zobacz następny temat
 
Go down
 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 11:19 pm
       
Spróbowała wyjść, ale przy jej wzroście wysokość ją... przerosła. - Podsadź mnie, będzie szybciej. Może uda mi się z zewnątrz pociągu otworzyć drzwi, wtedy łatwiej wyjdziesz. - Stanęła na stoliczku obok niego realnie oceniając swoje szanse. Ledwo bo ledwo, ale może się przeciśnie. Póki co nie słychać było policji ani nikogo przechodzącego, mieli trochę czasu.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Sob Wrz 30, 2017 11:22 pm
       
- Ale nie uciekaj!... Tylko otwórz, okej? - zszedł na dół i pochylił się. Od razu poleciał na ściankę... Nieważne. Splótł palce obu dłoni i zrobił z nich schodek dla Vi. - Podam ci też plecak. Masz tam jakieś otwieracze, nie prawda?
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 11:32 pm
       
- Wszystko mam. - Odparła i wspięła się na okno. Ostrożnie podciągnęła się na rękach trzymając się górnej krawędzi i przełożyła nogi niemal poziomo. I przeszła na drugą stronę... A Garik został w pociągu sam. - Podaj plecak. - W oknie pokazała się sama ręka zwisająca z dachu. - Jak cię teraz wydostać? Kombinuj drogę ucieczki, ja się szybko rozejrzę.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Sob Wrz 30, 2017 11:37 pm
       
Podał jej plecak i zastanowił się chwile co ona tam mówi...
- Vyrwa! Przecież to śródpole co ty chcesz oglądać do cholery jasnej!... Spróbuj zadziałać coś między wagonami. Udam, że idę do kibla!.. Tam.. - pokazał palcem kierunek i wyszedł z przedziału. Wszyscy ludzie, których wygonił nagle na niego spojrzeli... Lekko zaniepokojeni.
- ... Będę rzygał - ostrzegł ich i szybkim krokiem ruszył na koniec wagonu.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 11:45 pm
       
- Czy jeszcze ktoś nie wyszedł? Gdzie są suki policyjne? Jest, kurwa, dużo rzeczy które muszę zobaczyć! - Nachyliła się do okna, także mogła zobaczyć, gdzie chce iść Garik. Po cichutko poszła nad toalety i zaczęła przeszukiwać torby. Gdzieś musi mieć coś pomocnego... Kilka noży, jakieś druty... Wszystko może się przydać.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Nie Paź 01, 2017 12:01 am
       
Garik dotarł do toalety i otworzył tam okno, by sprawdzić gdzie do cholery podziała się ta wariatka. Wyciągnął głowę i rozejrzał się - I jak? - zapytał pustą przestrzeń i zaraz wrócił do środka.... W sumie... Odleje się.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Nie Paź 01, 2017 12:12 am
       
- Przez to okno nie dasz rady wyjść? - Bezczelnie przyglądała mu się, wisząc głową w dół przy oknie. Nie odwróciła wzroku, wręcz wlepiła ślepia w twarz Garika. - Mogę spróbować otworzyć tylne drzwi, te obok łazienki. Ale wtedy włączy się alarm i będziemy musieli biec przez to śróddupie. Mogą nas wtedy zestrzelić.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Nie Paź 01, 2017 12:21 am
       
- Y, yyyy... - odpowiedział jej, skupiony na lecącym strumyku. Czuł na sobie jej wzrok, ale nic sobie z tego nie robił. - No daaa... Ale ty jeeesteś mąąąądraaaa... - westchnął i przesunął się ze strumyczkiem tak lekko w bok, o dla zabawy. Dla zabawy... To przesunięcie się lekko zachwiało jego równowagę i znowu poleciał na ściankę... Zaczekał jeszcze chwilę i schował klejnoty. - Ty, Vyrwa... A między wagonami się nie da? Tam przecież tylko te te chronią... No... Rozetnij żesz je i jakoś schowamy się w tym prosie czy ziemniakach, Bogu wie co!
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Nie Paź 01, 2017 12:29 am
       
- Jak sobie chcesz. I nawet sikać nie umiesz, lesbo. Gdybym była facetem zrobiłabym to lepiej. - Poszła zobaczyć na połączenie między wagonami. Z boku będzie ciężko... Ale od góry? Pociąg nie jest taki wysoki... spróbowała otworzyć tam portal dla Garika. Jeszcze nikt nie nadchodził... jeszcze. Ale ludzie usłyszą hałasy...
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Nie Paź 01, 2017 12:52 am
       
- A sikaj se za mnie! - zawołał nim znowu gdzieś przepadła.
Powoli i dokładnie umył ręce. Upił kilka kropel z ociekających wodą palców i wyszedł na zewnątrz... Prawie. Otworzył drzwi prowadzące do następnego przedziału i zatrzymał się po środku. Co teraz? - Vi!...
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Paź 14, 2017 6:09 pm
       
- Na górze, kretynie. Metalu nie przepiłuje, ale zobacz, czy są w jakimkolwiek przedziale okna dachowe. Powinny być jako ewakuacyjne. Jeśli nie ma, trzeba znaleźć inny slaby punkt. Szkoda, ze to nie stary pociąg z filmów z drzwiami na końcu każdego wagonu. - Była nad Garikiem. Poruszała się cicho, nikt by się nie domyślił, że tam jest.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Sob Paź 14, 2017 6:27 pm
       
- Ty to jak coś wymyślisz!... - zwiesił ręce i ruszył na korytarz. Wchodził do każdego przedziału i wyszukiwał okien. Tu nie, tu nie, tu nie... Ludzie zaczęli się za nim oglądać i pytać co on robi. Nietrzeźwy, cały w tatuażach dreso-menel buszował po wagonach w poszukiwaniu... No właśnie...
- Ha! - wyszczerzył się, kiedy w końcu dopadł odpowiedni. Ludzie patrzyli na niego nieco niepewnie. Garik przyłożył palca do ust i popatrzył po nich. Powolutku wszedł do środka, zasłonił firanki i otworzył okno boczne. Wychylił głowę i zaczął się oglądać za Vi. Tą gdzie znowu wywiało... Wymruczał niewyraźnie, by nikt się o nic nie bał. Wszedł na fotele pasażerów i spróbował otworzyć okienko. Tu się przeciśnie! Niech no tylko... Blyat... Drgnie!
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Paź 14, 2017 6:33 pm
       
Chodziła po dachu i też szukała tego cholernego okienka. Przy okazji przez uchylone okienko słyszała, że kontrola jest już blisko... Więc trzeba się pospieszyć. Odetchnęła z ulgą, kiedy znalazła się w odpowiednim miejscu. Zaglądnęła do środka i na widok twarzy Garika pokazała mu środkowy palec. - Dobra, odsuń się albo zasłoń twarz. Nie ma czasu na zabawę, rozwalam okno. - Zamachnęła się i spróbowała przebić szybę nożem albo chociaż wbić go w powierzchnię, jeśli szkło było za grube na ciosy. Od tego momentu trzeba było działać wyjątkowo sprawnie. Hałas przyciągał ludzi, zwłaszcza tych nieodpowiednich. Jeśli tylko się udało, wyciągnęła rękę do Garika. Pomoże mu się podciągnąć.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1992
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1992


   
Sob Paź 14, 2017 7:10 pm
       
O! Wróciła! Skrzywił się na przywitanie i wcisnął środkowego palca w szybę. Ja ciebie też Vyrwa.
Słysząc co wymyśliła, odsunął się na brzeg przedziału. Wcisnął się na siedzenie między jakichś studentów i patrzył. Jedna z osób w przedziale wybiegła. Oho. Leci po pomoc. Streszczaj się Vi.
W końcu udało się. Szkło poleciało w kawałkach na ziemię, ale niestety wiele zostało jeszcze po bokach ramy. Wszyscy wybiegli z przedziału, zostawiając Garika samego. Z korytarza zaczęli wołać o pomoc, a po chwili dało się usłyszeć kilka męskich głosów.
Там есть! Быстрее!
Nie... Nie mogą go złapać! Niet, niet nie! Rozpaczliwie ściągnął do dołu boczne okno i nieporadnie zaczął się przez nie przeciskać. Przez myśl mu przeszło, że w sumie... Cholera w sumie dobrze, że zdążył się znieczulić wódeczką. Jutro dopiero zobaczy ile ponosi sobie siniaków.
- Spieprzaj stąd! - syknął do blondyny, próbując przecisnąć klatę piersiową.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Paź 14, 2017 7:15 pm
       
- Tak sie kurwiu nie przeciśniesz. Czekaj. - Butem kopnęła w resztki szyby, żeby wreszcie wypadły. Przyklękła nad otworem i wyciągnęła rękę do Garika. Troszkę porysuje sobie boczki, ale powinien się zmieścić... - Zaraz tu będą, a ty masz za wielką dupkę na boczne okienko. Idziesz czy nie? - Czekała na rozwój sytuacji i decyzję swojego partnera zbrodni.
Powrót do góry
 
Go down
Sponsored content

#


   
       
Powrót do góry
 
Go down
 
[ ROSJA, PETERSBURG ] Вы не знаете ничто
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
     Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach
Skocz do: