IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 [ ROSJA, PETERSBURG ] Вы не знаете ничто

Zobacz poprzedni temat
 
Zobacz następny temat
 
Go down
 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Nie Wrz 24, 2017 10:51 pm
       
Skoro byli już sami... - Jesteś obrzydliwy, lesbo. A tknij moją Lori, to ci zrobię z dupy jesień średniowiecza jakiej nawet twoi kochankowie nie potrafili. - Oparła nogi o Garika i wyjęła znowu wódeczkę. Napiła się i zamyśliła. - Po co ci rzeźby z ludzką skórą? Klient-ekscentryk czy chcesz utylizować trupy? - Nie brzydziła się ani nie bała. A bo to pierwszy raz słyszy o wyczynach i zleceniach Garika? Sama też miała swoje za uszami. Dobrze, że o tym wiem tylko ja i ta męska cipa...
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Nie Wrz 24, 2017 10:59 pm
       
Wyciągnął rękę by podała mu buteleczkę.
- Nie zamierzam jej tykać! Wystarczy mi Rene... On już... A zresztą. Dawaj mi pićko no! - pokiwał ręką jakby miało to w jakikolwiek sposób ją pospieszyć. - To od Krotowa. Mam z nim teraz przegrane, ale chyba się wykaraskam, nie? Nic mnie nie zabije. Chyba, że widok ciebie nago. O matko ćśśś, nic nie mówiłem, nie chcę tego widzieć... - złapał się za chrząstkę i wyciągnął język zniesmaczony. - Buuueee! Ochyda!... Daj mi pić, na trzeźwo z tobą nie da się gadać!
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Nie Wrz 24, 2017 11:13 pm
       
- To się musisz w lustrze nie przeglądać, nawet w ubraniu jesteś paskudny. Twoi kochankowie mają beznadziejny gust... a nie, cofam. Widziałam jak ten twój glina się ślini na widok Lorelei. Trzymaj go od niej z daleka i najlepiej porządnie wyruchaj, żeby nawet nie myślał podchodzić. Osobiście mu łeb ukręcę. A potem tobie, Krotow nie będzie twoim zmartwieniem więcej. - Bezczelnie napiła się wódki i kopnęła butem wyciągniętą dłoń. - Poszoł won, nie zasłużyłeś.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Nie Wrz 24, 2017 11:18 pm
       
- Moi kochankowie lecą na mój środeczek i serduszko. Ja je jeszcze mam gówniarzu. - wysłał jej oczko. Znowu próbował sięgnąć po butelkę - Dziwisz się, że się ślini? Laska łazi bez stanika, włosy do pasa, długie nogi... Myślę, że nie on jeden się za nią ogląda. Ja tam nie wiem. Dziewczyna jakaś taka... - spojrzał niepewnie na Vi - Taka jakby... Twoja? - uśmiechnął się krzywo - No oddaaaawaaaj! Jestem grzecznym Garikiem, widzisz? Najgrzeczniejsze bałkańskie dziecię!
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Nie Wrz 24, 2017 11:23 pm
       
- Na twoje serduszko to Krotow leci. Chętnie by je trzymał w lodóweczce, chuju. -Zlitowała się i podała mu butelkę. Niech pije, biedaczek. - Morda, kurwiu. Wiem jak wygląda... Ale jej nie zakażę, nie? - Przewróciła oczami. - Przynajmniej ja jestem jedyna w swoim rodzaju i mam tą zaletę, że nikt mnie nie zabierze. Niejeden gwałciciel obrócił się zniesmaczony. Jak kobiety na twój widok~
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Nie Wrz 24, 2017 11:33 pm
       
- Eeeee... Nie zaprzeczę. - szybko porwał butelkę i dossał się do niej. Każda, dosłownie każda podróż z Vyrwą kończyła się tym, że półtora metrowa biedaczka, niosła takiego Garika przez knieje. Miała moc, zwłaszcza po alkoholu. - Sama skorzystasz na tym widoku, coooo? - zaśmiał się głośno pomachał dłonią przed jej twarzą, odbijając przy tym palcami. - Cieszmy się, że nie ma takich więcej. Kurna, kto z tobą wytrzymuje?! Nie podejdziesz bo skopiesz, pogryziesz albo czymś zarazisz... Jak już uda ci się zagadać to zaraz naskakujesz. A twoja piękna rosyjska mowa. Dziecko moje, kto cię nauczył takich brzydkich słów. JAAA? - wyszczerzył się i dopił do końca. Odłożył pustą butelkę na ziemię i wyciągnął się - Nie chcę do Moskwy. Tam jest brzydko. Cho na Syberię, popływamy w Bajkale. - popatrzył w jej stronę, ale zaraz odwrócił się plecami i skulił - Albo nie... Za mało wódki bym wytrzymał z tobą tyle czasu.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Nie Wrz 24, 2017 11:47 pm
       
- Wódkę można zrobić własną. Księżycóweczka własnej roboty smakuje jak nic na tym świecie. Moja babuszka robi tak mocną, że chłopa by powaliła. - Rozmarzyła się. Zabrała buteleczkę Garikowi i znowu się napiła. Powoli zbliżali się do jednej ze stacji pomiędzy Petersburgiem i Moskwą. - Co zrobimy, jak dotrzemy na miejsce? Mów szczegóły, póki jeszcze jesteś trzeźwy. Muszę wiedzieć, gdzie wyrzucić twoje zwłoki.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Pon Wrz 25, 2017 12:08 am
       
- Dlaczego jeszcze nie wysłałaś listu do babuszki by ci z pięć skrzynek wysłała? Takiego rosłego, ruskiego chłopa by powaliła? No weź, musimy się tego napić! Nikomu nie powiem, tylko by zamoczymy dzioba! - od razu się ożywił, usiadł po turecku i pochylił się do niej - Będę trzeźwy jeszcze bardzo długo. Takie kilka marnych łyków nnnnnie sprawi bym leżał jak stonka po oprysku. - oparł się łokciami o kolana i podparł sobie głowę - To... Co mamy dokładnie zrobić... Ten... - westchnął i popatrzył nieco przerażony - Musimy zdobyć trochę... Materiałów?... Które przepadły?... Daj no mi więcej pićka!
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 6:08 pm
       
- Taki z ciebie ruski jak chłop, lesbo. - Nie dała buteleczki, nie podzieli się więcej, dopóki nie dostanie informacji o które pytała. - Wiem co mamy odzyskać. Pytam się, co zrobimy zaraz po dotarciu na miejsce. Mamy jakiś nocleg, czy mam szukać wygodnych ruin? Mi to tam koło chuja lata, ale ty księżniczko pewnie musisz mieć wygodne ciepłe łóżeczko. Co jeszcze będzie nam potrzebne z zaopatrzenia? I nie martw sie, po powrocie od razu napisze do babuni, może nawet ją odwiedzimy? Nikt nas nie będzie szukał na tym zadupiu jak wyznaczą nagrodę za skopanie twojej dupy.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Sob Wrz 30, 2017 6:23 pm
       
- Nic nie słyszałem! - kopnął ją w piszczel - Na miejscu już wszystko mam opracowane. Bo to pierwszy raz jadę do Moskwy? Szefowa udostępnia mi tam jedno mieszkanie. Wystarczy na początek. - wstał do drzwi i zasłonił je firaneczkami. - Ja twoją babuszkę to będę na kolanach wielbić... Jak mnie nakarmi. Zjadłbym takiego dobrego niedźwiedzia albo reniferka. - zaśmiał się i wrócił na miejsce. - Ale to już jak nie uda mi się wykaraskać. Gdzie to ona przesiaduje? Na północy Finlandii jakoś ta? Naucz mnie jak było w Inri kocham cię? Będę jej to szeptał za każdym razem gdy podsunie mi nowy talerz dobrego żarcia.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 6:30 pm
       
- Inari jełopie. Co ty chcesz moim, kurwa, dziadkiem zostać? Oj babunia by zaruchała. - Pokazała ząbki w uśmiechu i znowu się napiła. Oparła buty o przeciwległe siedzenie. - Niedźwiedziny nie mamy,
ale możesz zapolować na reniferki ze mną. Pokażesz, ile jesteś warty. A co do mieszkania... Śpisz na podłodze. Od ciebie się można jakąś kiłą i mogiłą zarazić przez samo leżenie obok.
- Skrzywiła się na samą myśl o leżeniu obok najwstrętniejszego człowieka jakiego znała. Chociaż z jej ust to mógłby być komplement...
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Sob Wrz 30, 2017 6:35 pm
       
- Wolałbym twoją babcię niż ciebie, ta przynajmniej by zadbała o jedzenie dla mnie - zrobił zdegustowaną minę - Śpisz w moim łóżku? Moiiiim? Hohoho! Myślałem, że będziesz się bać! Wiesz... Jesz...
- Контроль билетов. -bez zapowiedzi wszedł do nich jeden z pracowników kolei. Nawet nie mrugnął na zapach wypełniający przedział.
- Kochanie. Podaj panu bilety proszę. Możesz mi dać wody, potrzymam. - wyciągnął rękę w jej stronę.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 6:39 pm
       
- Dobra, dziadziu. Zrzuce ci pościel na podłogę, będę spać na twoim materacu bez twojej kiły i mogiły. - Popatrzyła na kontrolera i usiadła grzecznie jak trzeba. Schowała butelke do torby i wyciągnęła bilety. - Nie trzeba, kochanie. Ale to urocze, że zaproponowałeś. Bileciki, oh, już, chwileczkę. - Podała dwa papierki. Wszystko było tak jak trzeba.
Powrót do góry
 
Go down
Garik

avatar
1996
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
1996


   
Sob Wrz 30, 2017 6:46 pm
       
Zaśmiał się i kiedy ta na niego spojrzała zrobił obrażoną minę.
- Spasiba. Dlaczego nikt więcej tu nie siedzi? - zatrzymał się jeszcze przed wyjściem z przedziału. Goran już miał odpowiedzieć, ale po chwili zaśmiał się i pokręcił głową.
- Ja i moja narzeczona mamy grypę. Wie pan.
Powrót do góry
 
Go down
Vi

avatar
50
#Czarny Rynek
Mieszkaniec
50


   
Sob Wrz 30, 2017 6:56 pm
       
- Nie chcemy nikogo zarazić. Ale wie pan, jedziemy do mojej mamusi! Nic lepiej nas nie postawi na nogi niż jej świeżo pieczone ciasto i nalewka śliwkowa. - Zrobiła rozmarzoną minę. Kontroler spojrzał najpierw na nią, potem na Garika. Jeśli na wieść, że jadą do 'przyszłej teściowej" Garik się skrzywił, kontroler pełen zrozumienia dał im spokój. Nie dość, że chorzy, to jeszcze biedny mężczyzna jest ciągnięty na skazanie.
Powrót do góry
 
Go down
Sponsored content

#


   
       
Powrót do góry
 
Go down
 
[ ROSJA, PETERSBURG ] Вы не знаете ничто
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
     Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach
Skocz do: