IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Fontanna [SW]

Zobacz poprzedni temat
 
Zobacz następny temat
 
Go down
 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
LP

avatar
42
#Artystka
42


   
Wto Sty 17, 2017 1:16 pm
       
LP jest osobą wręcz niewidzialną, jeśli nie chce aby ktoś go zauważył to tak jest. Gdy chce być zauważony to się ujawnia i stara być charyzmatyczny, aby inni zwrócili na niego uwagę. Teraz tak było. Nie miał zamiaru owijać w bawełnę, chciał aby ona go zauważyła, aby zwróciła na niego uwagę i tak tez się stało. Uśmiechnął sie na jej pytanie. No tak, nic w tych czasach nie jest za darmo. Musiał się chwilę zastanowić, co mógłby jej dać. Uśmiechnął się na jej słowa, nachylił się do niej zmniejszając ich odległość do milimetrów.
- Coś bardzo fajnego - szepnął jej na ucho czekając tak chwilę, chciał sprawdzić jej reakcję, sprawdzić jej granice, na ile sobie pozwala.
LP nie lubił się cackać z ludźmi, nie lubił być sztucznie miły i nie lubił błagać ludzi o coś. Jeśli czegoś nie chcieli nie będzie klęczał przed nimi i prosił wręcz o pozowanie. Starał się ich do tego przekonać, być intrygujący i tajemnicy. Chciał zasiać w ich głowie ciekawość odnośnie jego persony. To było chyba najbardziej dla nich nie do zniesienia, to że nikt nie wie kim jest, nikt nie wie skąd się wziął i co tu tak właściwie robi.
Powrót do góry
 
Go down
[MG] Koss

avatar
461
#Postać Specjalna
Prezenter telewizyjny / Zwiadowca
461


   
Wto Sty 17, 2017 8:41 pm
       
IOIO INTERWENCJA MG

Zimna znów zaskoczyła uczniów Riverdale. Poczciwa szkolna pielęgniarka ostrzegała, żeby ograniczać wyjścia na zewnątrz w tym okresie, bo nie tylko pogoda nie dopisuje, ale przede wszystkim wszędzie chorzy ludzie, co kaszlą, smarkają i zarażają każdego naokoło. Jednakże przeklęty nałóg nie daje żyć, czyż nie?

LP: W pewnym momencie poczuła irytujące drapanie w gardle, które szybko przerodziło się w nieprzyjemny kaszel. Ataki bywają częste i niezwykle wyczerpujące, a gardło pali, jakby się lawa tamtędy przelewała, cóż jednak zrobić? Zalecamy dużo napojów, jakieś tabletki do ssania i kilka dni odpoczynku dla gardła. Przewidywany czas trwania choroby: około dwa tygodnie, przy czym drugi tydzień to już jedynie irytujące odkaszliwanie, bo cały czas coś tam drapie.

Brooklyn: Zawalony nos, co uniemożliwia normalne oddychanie, podniesiona temperatura, okropne samopoczucie i sporadyczny kaszel sprawiają, że kariera modelki chyba będzie musiała poczekać. Wygląda to na zwykłe przeziębienie, ale jednak trzeba trochę odpocząć. W razie leżenia pod ciepłą kołderką i popijania gorącej herbaty przy oglądaniu Netfliksa, choroba ustąpi po tygodniu, jeśli jednak zostanie zignorowana, może się przeciągnąć i męczyć nawet przez miesiąc.

Dziękuję za uwagę.
Powrót do góry
 
Go down
Brooklyn

avatar
87
#
Szarak
87


   
Sro Lut 08, 2017 7:00 pm
       
Patrzyła na niego. Coś bardzo fajnego? Nie, ona nie byłą z tych osób, które słysząc słowo "coś" od razu się podniecają i chcą wiedzieć, co to jest. Jak dla niej, to było to bardzo dziecinne i niepotrzebne zachowanie. W końcu jej rodzice byli dość bogaci i sama mogła sobie kupić coś, byle co, co popadnie, a nawet cokolwiek. Miała niesamowite szczęście, prawda? W końcu kto nie chciałby wszystko jedno czego?
- Naprawdę? - uśmiechnęła się szeroko, jakby podniecona. Po chwili na jej twarzy pojawiła się obojętność. - W takim razie podziękuję. - patrzyła cały czas na niego, chowając głębiej dłonie w kieszenie. Naprawdę było dzisiaj strasznie zimno. Już od jakiegoś czasu kręciło jej się w głowie i czuła się gorzej, niż zazwyczaj. Jednak teraz zaczęło jej się kręcić w nosie i nawet nie zdążyła zareagować, a kichnęła, a zaraz po tym złapał ją taki napad kaszlu, że aż poczuła łzy w oczach. Od razu wyjęła dłonie z kieszeni i zakryła swoje usta w trakcie tego wypluwania płuc, aby nie rozsiewać swoich zarazków. No pięknie... Jeszcze tylko choroby jej brakowało.
Powrót do góry
 
Go down
LP

avatar
42
#Artystka
42


   
Pon Lip 24, 2017 8:24 am
       
Na ustach LP pojawił się grymas zadowolenia, uśmiech czarujący i łobuzerski. Lubił takie osoby, ale jednocześnie nie miał pojęcia jak ją przekonać. Chociaż może nie powinien jej przekonywać? Jego niebieskie oczy przeskakiwały po każdym centymetrze jej twarzy, ciała, a także aurze dziewczyny. Według niego mulatki były gorące i to nie tylko dlatego, że są jak czekolada, ale ich osobowość jest charakterystyczna. Przesunął dłonią po włosach i znowu się do niej pochylił.
- Rozumiem - mruknął cicho, odsunął się i znowu się uśmiechnął. - Do zobaczenia - ruszył z powrotem do szkoły.
Serce waliło mu jak młot kowalski. Rozmawiał z nią. Zamienił kilka słów. Nie sądził, że mu się to uda. Zwykle to inni zaczynają rozmowę tekstem: czego się gapisz kretynie?, a teraz było inaczej. Lubił zmienność w takich chwilach.

[z tematu x2]
Powrót do góry
 
Go down
Mercury Kyan Black

avatar
6174
#Student Bezpieczeństwa Międzynarodowego
Szkolna Gwiazda / Cullinan
6174


   
Wto Wrz 26, 2017 12:01 am
       


Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1070
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1070


   
Pon Paź 02, 2017 9:42 pm
       
Fontanna był zapewne często oblegana przez uczniów jako miejsce zbiórek, dziś nie znalazłoby się przy niej żywej duszy. Strefa zamknięta, hm? No tak, jednak jaki jest sens zwracania na to uwagi - dla Artema - żaden. Spokojnym krokiem przechadzał się z jednej strony, aż na drugą, a w końcu usiadł na murku fontanny. Bezcelowo patrząc się przed siebie wyprostował nogi i starał się nie skupiać na męczących go myślach.
Powrót do góry
 
Go down
Mercury Kyan Black

avatar
6174
#Student Bezpieczeństwa Międzynarodowego
Szkolna Gwiazda / Cullinan
6174


   
Pon Paź 02, 2017 9:42 pm
       
The member 'Artem Domashnikov' has done the following action : Dices roll


'Kostka Eventowa' : 47


Powrót do góry
 
Go down
Artem Domashnikov

avatar
1070
#Student Historii Sztuki
Indywidualista / Vargas
1070


   
Pon Paź 02, 2017 9:58 pm
       
Zauważywszy małą karteczkę pomiędzy cegłami fontanny wyciągnął ją i przeczytał treść. To wydawało się dość dziwne. Schował skrawek papieru do kieszeni i szybkim tempem oddalił się od miejsca, w którym jeszcze przed chwilą siedział.
Z/t
Powrót do góry
 
Go down
Sponsored content

#


   
       
Powrót do góry
 
Go down
 
Fontanna [SW]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
     Strona 6 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Similar topics
-
» Fontanna Życia
» Fontanna życzeń (MG:Nauru)
» Fontanna
» Fontanna [SW]
» Fontanna w Ogrodzie

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach
Skocz do: